Saifedean mówi: „Pieniądz, z natury, jest technologią antyprywatną. Za każdym razem, gdy coś kupujesz lub sprzedajesz, nawiązujesz relację z kimś innym. Więc zostawiasz informacje. Dlatego bardzo trudno jest uczynić pieniądz czymś prywatnym.” @saifedean, szanuję pracę, którą wykonałeś w tej dziedzinie, ale to jest żenujący argument. Kiedy kupujesz lub sprzedajesz coś za pomocą prywatnych pieniędzy, oczywiście zostawiasz jakieś informacje. Ale nie ujawniasz swojego całkowitego majątku całemu światu (w tym rządów w spirali zadłużenia i wrogich zespołów red). Kiedy kupujesz kawę, nie ujawniasz swojej całej historii on-chain baristce. Ujawniasz tylko, że stać cię na kawę za 5 dolarów. Historycznie, każdy, kto posiadał majątek, przechowywał go prywatnie. Ludzie kupują fundusze ETF na Bitcoin właśnie dlatego, że są bardziej prywatne niż samodzielne przechowywanie na przejrzystym łańcuchu. Nazwij Zcash „shitcoinem”, jeśli chcesz, i śmiało obstawiaj przeciwko wolności. To nie będzie dobrze wyglądać w przyszłości.