Jaka to choroba psychiczna, gdy się złościsz, prosisz ChatGPT o napisanie argumentu przeciwko czemuś, a potem robisz zrzut ekranu jego argumentu na swoją oś czasu, jakby to były słowa samego Boga?
To niewyobrażalne, że ludzie mogą wierzyć, iż niektóre kraje mają narodowe IQ tak niskie jak 105.
Jak to możliwe, że przeciętny człowiek w całym kraju miałby trudności z równaniami różniczkowymi, analizą rzeczywistą i topologią algebraiczną?
Napisałem kilka artykułów, które ludzi denerwują bez dobrego powodu, w których przewidziałem ich słabe argumenty, odniósł się do nich, a oni wciąż wyłącznie formułują argumenty wyprzedzające w odpowiedzi na artykuł.
To zabawne, gdy "przeczytaj artykuł" jest odpowiednią odpowiedzią.