"Naukowiec zajmujący się niepełnosprawnością" mówi, że bycie niepokojonym przez kogoś, kto sika w metrze, to "sanizm."
Fascynuje mnie, że społeczeństwa tworzą i finansują ludzi—jak naukowcy zajmujący się niepełnosprawnością—którzy nie pełnią żadnej użytecznej funkcji. Jak marszałkowie parady czy cesarz Naruhito z Japonii.
Są dekoracyjnymi pijawkami.
Prezydent George Washington, pisząc do żydowskiej kongregacji w Newport, jasno zaznaczył, że WSZYSCY są równymi obywatelami i że żadne uprzedzenia nie będą tolerowane.